Ride must go on! - podsumowanie 10-tej edycji EVOULTION RIDE

  • Napisała 
  • Dział: News
  • Czytany 664 razy
Za nami 10 lat największego maratonu Indoor Cycling w Polsce! Monika Wróblewska-Płocka Za nami 10 lat największego maratonu Indoor Cycling w Polsce!

Jubileusz to nic innego, jak radosny, motywujący dowód na sens powtarzalności i ciągłości jakiegoś wydarzenia. Po 10 latach organizowania największego maratonu Indoor Cycling w kraju i my szczęśliwie dobrnęliśmy (dojechaliśmy...?) do tej satysfakcjonującej, okrągłej liczby. Duma z niej to jednak dla nas tylko mała wisienka na wielkim, wielowarstwowym torcie. Składa się na niego ogrom całorocznej pracy, by zorganizować wydarzenie na najwyższym poziomie oraz sprostać rozmaitym oczekiwaniom naszych Uczestników, przełożony zadowoleniem z ich frekwencji i radości, ale także nauką na błędach. Wyniki ostatniej ankiety badającej satysfakcję uczestników 10 edycji Evolution Ride wzmocniły w nas jednak poczucie, że choć w ciągu tej dekady zmieniali się jadący, prezenterzy, miejsca, czas trwania maratonu i oczekiwania samych Uczestników, to mimo upływającego czasu ich apetyt na nasz tort tylko wciąż rośnie. Pokrójmy go więc teraz na kawałki, by przyjrzeć się procentowemu udziałowi składników sukcesu!

 

Stacja Nowa Gdynia okazała się znakomitym miejscem na Evolution Ride 2016

Jubileuszowa przeprowadzka

Z wyników ankiety przeprowadzonej po Evolution Ride 2015 wynikało jasno, że Uczestnikom Evolution Ride, choć wybitnie zadowolonym z ogółu przedsięwzięcia (97,4%), doskwierał jednak brak typowo sportowej infrastruktury; odpowiednich szatni, wystarczającej ilości natrysków itp. Zrozumiałym jest więc, że – choć bardzo zadowoleni ze współpracy z łódzką Wytwórnią - za punkt honoru postawiliśmy sobie organizację jubileuszu w miejscu bardziej korespondującym z oczekiwaniami naszych Uczestników. Poszukiwania odpowiedniej lokalizacji rozpoczęliśmy tuż po zakończeniu ubiegłorocznej edycji. Nie jest łatwym zadaniem uszczęśliwić każdego w blisko 500-osobowej rzeszy indywidualności. Szczęśliwie pobliska Stacja Nowa Gdynia – kompleksowy raj dla sportowców – wydała nam się idealna na przeprowadzenie Jubileuszu również z uwagi na to, że świętowanie miało potrwać aż dwa dni! Moc płynąca jednocześnie z setek par nóg zweryfikowała nieco nasze nadzieje – okazało się, że musieliśmy dostawić wiatrak, ale koniec końców „chrzest” nowego miejsca oceniliście bardzo pozytywnie. Efekty tej zmiany? Łącznie 86,50% z Was oceniło nową lokalizację dobrze i bardzo dobrze!

Evolution Ride 2016 było rekordowe pod względem liczby przybyłych

Jeżeli chodzi o wrażenia płynące z całokształtu imprezy, w sumie ponad 87% uczestników odebrało wydarzenie bardzo dobrze i dobrze. Choć to wynik nieco niższy, niż w roku ubiegłym, Wasze odpowiedzi na poszczególne pytania dowodzą, że generalnie oceniliście naszą jubileuszową, przeniesioną imprezę bardzo pozytywnie. Dziękujemy! Cieszą nas te liczby, ale dobrze rozumiemy też, co na nie wpłynęło.

Nie ma dobrego tortu bez szczypty soli!

Ciekawe, że przed ważnym wydarzeniem życzy się komuś na szczęście połamania nóg, a nie, na przykład, skurczonych koszulek – bo tego nie życzylibyśmy nikomu, nawet konkurencji! Jeśli jednak spełnienie takiego scenariusza ma przynieść w przyszłości szczęście, to nie zabraknie nam go na następne 10 lat.
Fakt, iż zamówione przez nas koszulki skurczyły się podczas sitodruku, odkryliśmy, gdy było już za późno, by wyprodukować nowe. Jednak w myśl zasady, że każdy błąd jest nauką, przełknęliśmy pokornie jedyne 26% respondentów zadowolonych z koszulek i od razu zleciliśmy wykonanie nowych, należytych, dla wszystkich pozostałych, którzy mimo najszczerszych chęci jednak się w swój outfit nie wcisnęli ;-) Już wkrótce każdemu uczestnikowi EVOLUTION RIDE 2016 zostanie udostępniony formularz kontaktowy, za pomocą którego będzie mógł przesłać nam swoje dane. Każdy, kto go wypełni, otrzyma od nas nową koszulkę techniczną, w prawidłowym rozmiarze, z nadrukiem sublimacyjnym. Jego wzór będzie taki, jak pierwotny, ale dodatkowo z napisem FINISHER.
Co tu dużo mówić – przykro nam z powodu tego zajścia, ale tym radośniej, że wszystkie pozostałe aspekty naszej pracy oceniliście już bardzo pozytywnie.

Magdalena Daykola w akcji

Procenty uderzające do głowy

Bardzo dobrze i dobrze (83%) ocenione zostały prezentacje na ekranie i efekty świetlne (88%). Wystrój sali spodobał się łącznie ponad 78% jadących. Dokładnie taki sam procent respondentów był bardzo zadowolonych z jakości naszych rowerów Tomahawk oraz z terminu, w jakim postanowiliśmy zorganizować nasze wydarzenie. Bardzo ucieszył nas fakt, że niemal wszyscy z Was byli usatysfakcjonowani z obsługą: kompetencję i życzliwość pracowników bardzo dobrze i dobrze oceniło ponad 96% uczestników! Podobnie, łącznie blisko 90% z Was bardzo dobrze oceniło przejrzystość programu i newslettera, a także oznakowanie hal i stref na Stacji. Nieco ponad 53% z Was uczestniczyło w największym maratonie Indoor Cycyling po raz pierwszy; 23% z Was odwiedziło nas po raz drugi. Prawie 6% to weterani, którzy odwiedzili nas 5 i więcej razy. Na dwa dni imprezy zdecydowało się 32,29% jadących, a 57% z Was uczestniczyło tylko w sobotnim świętowaniu.

Celebratio Ride 2016!

Osobną kategorię wyników stanowią te mówiące o Waszym odbiorze programu. Aż 74,74% z Was oceniło bardzo dobrze przygotowanie naszych Master Trenerów, a 18,42% – dobrze. Atrakcyjność zajęć została uznana za bardzo wysoką przez 54,50% respondentów. Wyniki mówiące zarówno o Waszej bardzo pozytywnej ocenie poziomu merytorycznego lekcji jak i ich różnorodności oscylowały w okolicach 60%. Lekcja Ingo Hesselbartha, który swoim występem zakończył przygodę z ICG, została przez Was uznana za najbardziej porywającą. Natomiast spośród Instruktorów prowadzących piątkowy Celebration Ride bezapelacyjnie najbardziej podobał się Wam Paweł Życki. Tim Sandner to z kolei instruktor, którego chcielibyście zobaczyć za rok, czy tak się jednak stane...?

11...?

Och, ride must go on i coś wydarzy się na pewno...! Możemy Was jednak zapewnić o jednym – dziesiątka okazała się dla nas liczbą magiczną, i za rok będzie to lepsza, a przede wszystkim - już zupełnie, ale to zupełnie inna impreza. Tajemnicze, szczęśliwe karty odkryjemy na początku 2017 roku.

Szczęśliwi Master Instruktorzy

Dziękujemy 193 respondentom za poświęcony czas i wypełnienie ankiety, która jest dla nas najbardziej użytecznym narzędziem rozwoju. Przyjmiemy każdą krytykę, choć zawsze dużo bardziej motywująca jest ta konstruktywna. To właśnie każde słowo takiej, merytorycznej krytyki na przestrzeni minionych 10 lat pozwoliło nami iść do przodu i dojść do punktu, w którym przez dwa dni możemy gościć najlepszych Master Instruktorów i dać setkom osób możliwość zabawy i jazdy na znakomitym sprzęcie, obserwować ich uśmiech, determinację i satysfakcję z pokonania swoich słabości. Dziękujemy za obecność i stałym bywalcom tej największej imprezy Indoor Cycling, jak i tym, którzy pojawili się na niej po raz pierwszy. Wreszcie, dziękujemy za ogrom pozytywnego feedbacku, słów wsparcia i moc dobrej energii, którą nam oddajecie po każdym maratonie. To dla nas siła napędowa, która sprawia, że po prostu nie możemy się zatrzymać, a apetyt na podwyższanie poprzeczki nieustannie rośnie!

Na koniec niespodzianka. Wśród osób, które wypełniły naszą ankietę, rozlosowaliśmy trzy koszulki kolarskie EVOLUTION RIDE. Ich imiona i nazwiska podamy już wkrótce na fanpage'u Indoor Cycling. Dziekujemy!

Evolution Ride 2016